niepekajacy pecherzyk graffa nieplodnirazem

Czemu pęcherzyk Graffa nie pęka? Czy to LUF? Sprawdź, jakie są szanse na ciążę

Dlaczego pęcherzyk Graffa nie pęka? Jaki ma to związek z LUF? O szansach na zajście w ciążę w takiej sytuacji opowiada dr Jarosław Niemoczyński – ginekolog-położnik z Kliniki Bocian w Warszawie.

Dlaczego pęcherzyk Graafa nie pęka? Jakie są tego powody? 

dr Jarosław Niemoczyński: Pęknięcie pęcherzyka Graffa to nic innego, jak rozerwanie ścianki jajnika. Czasami jednak komórka jajowa nie może się z niego uwolnić. Dzieje się tak, gdy na jajniku pojawiają się zrosty, otacza go tkanka łączna – wówczas pęcherzyk rośnie, ale nie pęka.

Ponadto, zdarzają się także sytuacje, gdy pęcherzyk jest zupełnie patologiczny, wprawdzie obserwujemy jego wzrost, ale nie oznacza to, że zawiera prawidłową komórkę jajową, która mogłaby zostać zapłodniona.

Co dzieje się z pęcherzykiem, który nie pękł? 

Gdy pęcherzyk Graffa nie pęknie nie pozostaje mu nic innego niż wchłonąć się. Należy wziąć pod uwagę, że jajnik jest zbiorowiskiem pęcherzyków i cały czas wiele się w nim dzieje. Jeden pęcherzyk dorasta i zostaje pęcherzykiem dominującym, inny z kolei zanika. Powstawanie pęcherzyków jest zupełnie naturalne i nie zawsze też muszą one uwalniać komórkę jajową. Biorąc pod uwagę przebieg owulacji na przestrzeni kilku lat, nie ma większego znaczenia, jeśli czasem pęcherzyk po prostu nie pęknie.

To są pewne zaburzenia, które nie powinny być traktowane, jako oddzielna choroba – powszechnie znana jako zespół luteinizacji niepękniętego pęcherzyka jajnikowego (LUF). Czasem jednak tak się dzieje, dlatego też można mówić o nadrozpoznawalności LUF.

Czy niepękający pęcherzyk w jednym miesiącu, powoduje brak prawidłowej owulacji w kolejnych miesiącach?

Absolutnie nie. Sama nazwa cykl miesięczny wskazuje, że coś się zaczyna i kończy w danym okresie. W tym czasie może nastąpić pęknięcie pęcherzyka, jeżeli jednak to się nie stanie dochodzi po prostu do jego wchłonięcia, co może też odbywać się w różnym tempie.

Owulacja u kobiety regularnie miesiączkującej może występować między 9 a 21 dniem cyklu i nie należy oczekiwać, że pęcherzyk dokładnie w połowie cyklu musi uwolnić komórkę jajową. Przykładowo chociażby kobiety z 40-dniowym cyklem mogą się spodziewać owulacji w 20 dniu, natomiast zdarza się, że lekarze prowadzą monitoring owulacji tylko do 15-16 dnia cyklu. Kobieta dostaje wówczas informację, że pęcherzyk rósł, lecz nie pękł, nie bierze się natomiast pod uwagę, że akurat ma 40-dniowy cykl miesięczny, a owulację w 20 dniu cyklu. Zatem w takim przypadku nie był to niepękający pęcherzyk, tylko po prostu owulacja nastąpiła później. Wprawdzie nie jest dobre, gdy mamy do czynienia z rzadką owulacją, ale takie przypadki się zdarzają, w ramach normalnej, populacyjnej zmienności.

Jakie są szanse na ciążę w kolejnych cyklach? 

Szanse na ciążę w kolejnych miesiącach są duże, bowiem to, co dzieje się w jednym cyklu owulacyjnym nie musi się wydarzyć w kolejnym.

W takim razie co dalej – jak leczy się „niepękający pęcherzyk”? 

Przede wszystkim należy leczyć niepłodność, czyli zbiór pewnych cech, które powodują, że mężczyzna i kobieta nie mogą mieć dzieci, a nie sam niepękający pęcherzyk i tylko na tym skupić uwagę. Niepłodność to bardzo złożona problematyka i trzeba do niej podchodzić całościowo.

Często kobiety mówią o „leczeniu”, które polega na wstrzyknięciu środka farmakologicznego, który spowoduje pęknięcie pęcherzyka. Mowa tutaj o środku będącym odmianą HCG, jednak według mnie, to błędne podejście.

Jeśli prowadzimy kontrolowaną stymulację jajeczkowania, gdzie rosną nam dwa, trzy pęcherzyki i chcemy wspomóc ją podając HCG, to możemy wówczas tak zrobić. Nie można jednak leczyć pacjentki obserwując systematycznie jej cykl naturalny i podając co miesiąc środki na pęknięcie pęcherzyka, jest to bowiem nadużycie medyczne.

Czym jest zespół niepękającego pęcherzyka? Jak się go diagnozuje i jak go leczyć? 

Przede wszystkim warto przypomnieć, że cykl menstruacyjny składa się z dwóch faz – folikularnej i lutealnej, rozgranicza je owulacja, podczas której następuje uwolnienie z rozwiniętego pęcherzyka jajnikowego komórki jajowej, gotowej do zapłodnienia. 

W przypadku zaburzenia nazywanego zespołem luteinizacji niepękniętego pęcherzyka jajnikowego nie dochodzi do uwolnienia dojrzałej komórki jajowej. Jest to rzadka przypadłość, która bywa często źle rozpoznawana, co jest wynikiem błędów diagnostycznych.

W przypadku, gdy pęcherzyk wzrasta, dojrzewa i zmienia się w pęcherzyk Graffa to najczęściej pęka podczas owulacji. Jeżeli lekarz podczas badania ultrasonograficznego zauważył, że nastąpiła już luteinizacja, a pęcherzyk jest widoczny w obrazie USG to nie jest nic strasznego, może się zdarzyć. Kobieta nie jest maszyną, nie da się wszystkiego dokładnie zaprogramować.

To czy pęcherzyk będzie rósł, prawidłowo się rozwijał, a miesiączka występowała regularnie, zależy od bardzo wielu czynników, same cykle różnią się też od siebie. Czasem też lekarze w badaniu USG mylą pęcherzyk wzrastający, Graffa z pęcherzykiem krwotocznym. Zdarza się i tak, że pęcherzyk z poprzedniego cyklu zostaje, bo nie musi od razu ulec pęknięciu i wchłonąć się. Fizjologia jest taka, że pęcherzyk pęka, wlewa się do niego krew i przez pewien czas może to wyglądać, jak pęcherzyk z płynem, późnej jednak ta krew się wchłania – u jednych kobiet szybciej, a u innych wolniej.

Sam obraz USG nie jest zatem jednoznaczny, należałoby to potwierdzić jeszcze badaniami hormonalnymi. Jeżeli natomiast rzeczywiście nie ma drugiej fazy cyklu, luteinizacji, wówczas może być to błąd w samej owulacji i nie należy tego utożsamiać z LUF.

Czy wiadomo, ile kobiet choruje na LUF? 

Zapewne na zespół luteinizacji niepękniętego pęcherzyka jajnikowego choruje w rzeczywistości mniej kobiet niż jest zdiagnozowanych. Taka przypadłość zdarza się rzadko i nie jest groźna. Obecnie coraz rzadziej używa się też sformułowania LUF w diagnostyce pacjentek.

Czy kobiety z LUF mają mniejsze szanse na zajście w ciążę?

Postępowanie w przypadku niepłodności dotyczy całościowego podejścia do tego problemu, bowiem nie można tylko skupiać się na wyrwanej z kontekstu jednej patologii. Leczenia nie opieramy na tym, czy pęcherzyk pęka, czy też nie, tylko na tym, co chcemy zrobić zajmując się kompleksowo niepłodnością, jak chociażby na: stymulacji jajeczkowania, sprawdzeniu drożność jajowodów, jakości nasienia. To wszystko ma bowiem ogromny wpływ na szanse zapłodnienia, nie tylko kwestia ograniczenia całego procesu do tego, czy pęcherzyk pęka.

Jak wygląda leczenie? 

Przede wszystkim należałoby zmienić podejście do tego schorzenia. Niepękający pęcherzyk Graffa jest tylko jednym z objawów mogących utrudniać zajście w ciążę. Generalnie nie leczymy tylko jednego objawu, a leczymy kompleksowo niepłodność.

Jeżeli ktoś na siłę będzie zajmował się tylko niepękającym pęcherzykiem, marnuje czas płodny danej kobiety. Trzeba krok po kroku wdrażać poszczególne etapy leczenia niepłodności, by uzyskać oczekiwany efekt w postaci ciąży i narodzin dziecka.


dr niemoczynski nieplodnirazemdr Jarosław Niemoczyński – ginekolog-położnik, specjalista leczenia niepłodności z Kliniki Bocian w Warszawie 

Ekspert z 30-letnim doświadczeniem w leczeniu niepłodności. Zajmuje się in vitro od chwili wprowadzenia metod IVF w Polsce. Skutecznie pomaga kobietom i mężczyznom zostać rodzicami, dzięki niemu wiele par ze skomplikowanymi problemami w zakresie płodności spełniło swoje marzenia o dziecku. 

 


Polecamy także:

Plamienia przed miesiączką i niedomoga lutealna – oto przyczyny niepłodności

Inni czytali również

Jak wyliczyć owulację – cykl kobiety

  Uważa się, iż zdrowy mężczyzna jest w zasadzie stale płodny,... więcej

Brak dziecka mimo długich starań? Możesz mieć cykle bezowulacyjne

Brak dziecka mimo długich starań może być spowodowany tym, że masz cykle... więcej

Te dni to najlepszy czas na udany seks. Jesteś wtedy wyjątkowo piękna i płodna!

Zauważyłaś, że twoja cera ładniej wygląda, włosy są w lepszej kondycji,... więcej

Plamienia przed miesiączką i niedomoga lutealna – oto przyczyny niepłodności

Plamienia przed miesiączką są częstym objawem niedomogi lutealnej.... więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *