wasze listy

Pragnę ciąży, ale muszę zakończyć to małżeństwo – dla dobra przyszłego dziecka

Nie umiesz poradzić sobie z problemem niepłodności? Kolejna próba zajścia w ciążę znów się nie powiodła, zawiodło in vitro? Nie wiesz, jak żyć bez dziecka? Nie masz wsparcia albo nie umiesz o nie prosić lub nie wiesz, gdzie go szukać? Napisz do nas – nie zostawimy Cię bez odpowiedzi i pomocy. Nasza skrzynka na listy działa non stop 24 h. 

>>> WASZE LISTY


„Wyjście z niszczącego związku jest pierwszym i najważniejszym krokiem w kierunku powrotu do normalnego życia i starań o ciążę” – Dorota Gawlikowska psycholog z Kliniki Invimed w Warszawie.


Witajcie, 

Od 16. roku życia pragnę zostać mamą. Miałam 18 lat, gdy wyszłam za mąż. Teraz mam 21. Mój związek jest toksyczny. Staraliśmy się o dziecko od września 2016 roku przez 6 miesięcy. Po tym czasie uznałam, że nasz związek to nie jest dobre miejsce dla maluszka. Zrezygnowałam za starań dla dobra tego maleństwa. Jest mi strasznie ciężko, gdy widzę ciężarne kobiety. Cierpię, bo macierzyństwo to moje wielkie marzenie. To wielki ból dla mnie, gdy pomyślę sobie, że inna ma to, o czym ja mogę tylko sobie pomarzyć. Jestem bardzo nieszczęśliwa.

Do napisania tego maila zainspirował mnie Wasz artykuł na temat płodności w toksycznych związkach – u nas chyba tak trochę było, choć gdy mąż zgodził się na dziecko, byłam przeszczęśliwa i przez jakiś czas było między nami w porządku. Ale powodem, dla którego nie zaszłam w ciążę, mogły też być nasze rzadkie stosunki. Z drugiej strony miałam tą obawę, jak to będzie po narodzinach dziecka i może jednak natura miała w tym swój interes, blokując mój organizm. Teraz jestem na tabletkach antykoncepcyjnych.

Kiedyś, gdy znajdę odpowiedniego partnera, na pewno zajdę w ciążę i będę szczęśliwa. O ile uda mi się zakończyć obecny związek. Jestem skołowana, bo mąż raz jest dla mnie bardzo dobry, a raz wprost przeciwnie – wybucha o byle co, nie mam swobodnego dostępu do pieniędzy, mam tylko to, co on mi da.

Jak mam zmniejszyć mój ból i jak zacząć żyć na nowo bez dziecka?

Droga Pani,

Opisana przez Panią sytuacja wydaje się mocno niepokojąca. Pisze Pani o toksycznym związku, w którym lepsze momenty przeplatają się z wybuchami męża, także o pozbawieniu Pani dostępu do wspólnych pieniędzy oraz świadomej rezygnacji ze starań o dziecko w tym związku. Może to oznaczać, że doświadcza Pani ze strony Męża przemocy.

Jeśli tak jest, jeżeli zachowania Męża w stosunku do Pani są agresywne (takie jak na przykład krzyki, wyzwiska, wyśmiewanie, poniżanie, izolowanie od rodziny i przyjaciół, wymuszanie posłuszeństwa i podporządkowania Mężowi w różnych dziedzinach życia, w tym także w sferze seksualnej, pozbawianie Pani ważnych rzeczy, bicie, szturchanie, szarpanie) zachęcam do zwrócenia się jak najszybciej po pomoc do instytucji, które mogą wesprzeć Panią i pomóc poradzić sobie w tej trudnej sytuacji.

Taką instytucją jest na przykład ośrodek interwencji kryzysowej w Pani okolicy (na stronie www.interwencjakryzysowa.pl znajdzie Pani adresy i numery telefonów takich ośrodków w różnych miejscach Polski) lub strona www.niebieskalinia.pl  gdzie znajdzie Pani konkretne informacje na temat miejsc i osób, do których może Pani zwrócić się po pomoc.

Wyjście z niszczącego Panią związku jest pierwszym i najważniejszym krokiem w kierunku powrotu do normalnego życia. Po jego wykonaniu będzie Pani miała szansę na zbudowanie innego, zdrowego związku, w którym będzie także szansa na posiadanie dziecka.


Pani decyzja o zaniechaniu starań w obecnej sytuacji świadczy o odpowiedzialnym podejściu do kwestii rodzicielstwa i ogromnej trosce o dobro przyszłego dziecka, nawet kosztem zaspokojenia swoich własnych potrzeb i pragnień. Budzi to mój duży szacunek.


Tym bardziej zachęcam do sięgnięcia po pomoc i przebudowania swojego życia tak, aby w niedalekiej przyszłości miała Pani szansę na spełnienie swoich marzeń o szczęśliwej rodzinie i upragnionym dziecku.

Życzę Pani dużo odwagi i siły w drodze do odzyskania swojego życia.

Dorota Gawlikowska, psycholog z kliniki Invimed w Warszawie


 Przeczytaj także:

Niepłodność zmienia ludzi. Oto 7 rzeczy, które muszą zniknąć z twojego życia

 

Inni czytali również

Jak nie zwariować podczas naturalnych starań o dziecko

Jak nie zwariować podczas starań o dziecko? Jak w sposób naturalny opanować... więcej

Kłótnia z teściową przelała czarę goryczy, mąż stanął po jej stronie. Jestem sama

Nie umiesz poradzić sobie z problemem niepłodności? Kolejna próba zajścia... więcej

Zawsze było coś ważniejszego niż ciąża, teraz mam 41 lat i diagnozę, która wbija

Nie umiesz poradzić sobie z problemem niepłodności? Kolejna próba... więcej

„Leżeć to może pani w domu, a nie w szpitalu”. Poroniłam w 16 tygodniu ciąży

Nie umiesz poradzić sobie z problemem niepłodności? Kolejna próba zajścia... więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *