W Anglii ograniczono dostęp do in vitro. Kto teraz skorzysta z refundacji?

W 13 regionach Anglii został wstrzymany lub ograniczony dostęp do refundacji in vitro. Powodem są oszczędności w publicznej służbie zdrowia.

Nie tylko Polska ma problem z refundacją in vitro przez państwo. Jak czytamy w „The Guardian”, na Wyspach wprowadzono drastyczne ograniczenia w kwalifikacji par do tej metody. Wstrzymanie lub ograniczenie dostępu do metody in vitro spowodowane jest tam oszczędnościami w publicznej służbie zdrowia.

Anglicy nie kryją oburzenia, zwłaszcza że obowiązujące do tej pory wytyczne brytyjskiego National Institute for Health and Care Excellence (NICE) zapewniają wszystkim kobietom, które nie przekroczyły 40. roku życia refundację trzech procedur ivf.

35 lat i ani roku później…

Tymczasem w niektórych regionach, np. w Bristolu, wprowadzono kryterium obostrzające dostęp do metody. Z refundacji mogą skorzystać tam kobiety, które skończyły 30 lat, ale nie przekroczyły 35 roku życia. Jak czytamy, jest to najwęższy przedział wiekowy zastosowany jako kryterium kwalifikacji do in vitro w całym Zjednoczonym Królestwie. Na pytanie, skąd takie ograniczenie, pacjentki słyszą, że to zdaniem NHS najlepszy wiek i największe szanse na powodzenie zapłodnienia. Podobne ograniczenia mają być wprowadzone w kolejnych regionach.

Prof. Simon Fishel, jeden z pionierów metody in vitro w Wielkiej Brytanii mówił w „The Guardian”, że jego zdaniem, podobnie jak innych lekarzy, to z czym mamy do czynienia, to celowe tworzenie nierówności, podczas gdy wszyscy obywatele powinni być traktowani przez państwo jednakowo. I zadaje pytanie: Jaki jest sens opracowywania takich wytycznych, skoro nie są one potem stosowane?

Kwalifikacja na zasadzie loterii

Sami pacjenci czują się także niedoinformowani, jak będzie wyglądała dokładnie kwalifikacja par do in vitro po zmianach. W niektórych okręgach władze podkreślają, że zapłodnienie pozaustrojowe będzie nadal refundowane z publicznych pieniędzy, ale nie dodają, że zawężeniu ulegnie kryterium wieku. Jak czytamy w dzienniku, możliwe jest także, że w niektórych regionach Anglii z metody ivf skorzystają te pary, które zostaną wylosowane w loterii kodów pocztowych.

>>> przeczytaj: Refundacja in vitro w Anglii – wywiad z pacjentem

Źródło: Medexpress.pl/The Guardian

PRZECZYTAJ TAKŻE:

Jak wygląda refundacja zabiegu in vitro w Niemczech? Wywiad z polską pacjentką

Inni czytali również

70 procent Polaków jest za refundacją in vitro przez państwo

Z badania przeprowadzonego na panelu Ariadna na zlecenie "Dziennika Gazety... więcej

Nareszcie! Warszawa będzie refundowała in vitro. Kiedy ruszy program?

Nareszcie – wszystko wskazuje na to, że warszawiacy doczekali się... więcej

Jest firma, która sfinansuje in vitro kobietom samotnym i parom homoseksualnym

To pierwsza tego typu inicjatywa na świecie – startup Gusto z San Francisco... więcej

Jak wygląda refundacja in vitro w Anglii – wywiad z pacjentem

 Czy in vitro w Anglii to temat tabu? Czy społeczeństwo traktuje takich... więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *